Przejdź do treści

FAQ - pytania i odpowiedzi

Poniżej znajdują się uszeregowane w sekcje odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania oraz wyjaśnienie wielu kwestii związanych z Bazą i jej działalnością. Jeśli nie znajduje się tutaj odpowiedź na twoje pytanie, możesz skontaktować się z nami przez jeden z kanałów komunikacji podanych w zakładce Kontakt.

Spis treści:

Podstawowe informacje

Studencka Baza Namiotowa pod szczytem Lubania to miejsce oferujące tanie noclegi w już rozbitych namiotach (tzw. namiotach bazowych) dla turystów, zwłaszcza tych kwalifikowanych oraz przemierzających szlaki długodystansowe.

Baza oferuje podstawową infrastrukturę (wychodki, umywalnię, dostęp do wrzątku oraz kuchni (we wiatce), gdzie można przygotować własne posiłki). Jest też duży namiot pełniące rolę świetlicy.

W ramach Bazy funkcjonuje również pole namiotowe, gdzie można rozbić namiot własny.

Baza należy do Oddziału Akademickiego PTTK w Krakowie, a tradycyjnie opiekują się nią przewodnicy ze Studenckiego Koła Przewodników Górskich w Krakowie.

Baza otwarta jest od 14 czerwca (niedziela) do 10 września (czwartek).

Baza oferuje noclegi w namiotach bazowych (rozbitych na stałe na cały sezon), albo we własnym namiocie na polu namiotowych w ramach Bazy.

Namioty bazowe są dwu-, trzy-, lub pięcioosobowe.

Więcej informacji o noclegach oraz zdjęcia namiotów w sekcji Noclegi.

Ceny noclegów można sprawdzić w zakładce O nas/Cennik.

Rezerwację można zrobić poprzez formularz. Wszystkie linki i informacje znajdują się w zakładce Rezerwacje.

Do Bazy można dotrzeć jedynie szlakami pieszymi. Nie ma możliwości przyjazdu autem.

Wszystkie szlak dojściowe opisane są w zakładce O nas/Jak trafić?

Jeśli śpisz w namiocie bazowym, to należy mieć ze sobą:

  • śpiwór,
  • pieniądze w gotówce na opłatę noclegu,
  • dodatkowe ciepłe ubrania na noc,
  • jedzenie na cały pobyt,
  • przybory higieniczne,
  • czołówkę, lub latarkę niebędącą telefonem,
  • powerbank

 

Gdy nocujesz we własnym namiocie, to na pewno przyda się dodatkowo rzeczony namiot oraz karmiata/materac. 

Tak, w Beskidach jest kilkanaście podobnych baz oraz chatek studenckich, które oferują tanie noclegi.

 

W najbliższej okolicy po drugiej stronie doliny Ochotnicy znajduje się baza namiotowa Gorc, którą również zarządza OA PTTK w Krakowie. Również niedaleko znajduje się baza na polanie Wały w Beskidzie Wyspowym prowadzona przez SKPB Katowice oraz baza pod Wysoką w Pieninach Małych, którą opiekuje się SKPB z Łodzi.

 

OA PTTK posiada jeszcze bazę w Radocynie w Beskidzie Niskim.

 

Spis wszystkich studenckich miejsc noclegowych znajduje się na stronie: https://chatki.com.pl

Rządzą bazowi, którzy opiekują się Bazą w trakcie tygodniowych zmian (od niedzieli do niedzieli). Oni odpowiadają za porządek, kwaterują i udzielają wszelkich informacji. Należy słuchać ich poleceń i w miarę możliwości starać się im pomagać.

Lista tegorocznych bazowań znajduje się w zakładce O nas/Bazowi.

Bazowi pracują na rzecz Bazy społecznie – nie pobierają żadnych wynagrodzeń.

Noclegi

Baza oferuje ok. 50 miejsc noclegowych w namiotach dwu-, trzy- i pięciosobowych.

Na stanie Bazy są trzy typy namiotów polskiej marki Marabut:

  • 2-osobowe Gwinee
  • 3-osobowe Skauty
  • 5-osobowe Nomady

Osoby obsługujące rezerwacje przypisują do nich konkretne namioty.

Wszystkie namioty bazowe znajdują się na drewnianych podestach, które izolują od powierzchni i częściowo wilgoci.

Każdy namiot posiada przedsionek, gdzie można zostawić buty i część wyposażenia oraz sypialnię, która wyposażona jest w materace piankowe. Nie trzeba dodatkowej karimaty. 

Należy posiadać własny śpiwór.

Inne potrzebne rzeczy  na Bazie znajdują się w sekcji Podstawowe informacje w odpowiedzi na pytanie Co trzeba mieć ze sobą w trakcie noclegu na Bazie?

Jest opcja nieodpłatnego wypożyczenia bazowych koców lub śpiworów dla osób nocujących w namiotach bazowych.

Przy czym jest to możliwość na sytuacje awaryjne, więc prosimy mieć ze sobą własne śpiwory. Koców i śpiworów jest ograniczona liczba.

Baza dysponuje trzema stanowiskami hamakowymi. W ciągu dnia wiszą tam ogólnodostępne hamaki bazowe, natomiast w nocy można tam rozwiesić własny hamak, korzystając z taśm oraz – za zgodą bazowych – z karabinków. Ponadto wokół polany znajduje się dużo drzew.

Nocleg w hamaku kosztuje tyle, ile nocleg w namiocie własnym.

Nie można. W celu zapalenia papierosów (tradycyjnych, elektronicznych) prosimy o wyjście z terenu Bazy.

Przez cały pobyt na bazie (w dzień i w nocy) należy się zachowywać tak, żeby nie być uciążliwym dla innych. Po 22:00 wymagamy ciszy w części noclegowej bazy – tam gdzie są rozbite namioty oraz namioty własne.

 

Cisza nocna nie obowiązuje wokół ogniska i w wiacie. Chyba, że bazowy podejmie inną decyzję.

 

Brak ciszy nocnej nie zwalnia z obowiązku zachowywania się z godnością i rozumem człowieka.

Rezerwacje

Rezerwację można zrobić poprzez formularz. Wszystkie linki i informacje znajdują się w zakładce Rezerwacje.

Namiot bazowy to taki, który jest rozbity na stałe, stoi na podeście i można go wynająć na noc.

 

Natomiast namiot własny to ten przyniesiony przez turystę, który można rozbić na polu namiotowym w ramach Bazy.

Tak. Często większość namiotów bazowych jest wcześniej zarezerwowana, zwłaszcza w weekendy i święta.

Jeśli przyjdziesz na Bazę z zamiarem noclegu w namiocie bazowym bez rezerwacji, może okazać się, że nie będzie dla Ciebie miejsca.

Gdy liczba namiotów własnych będzie większa niż dwa, wtedy prosimy o rezerwacji. W innych przypadkach można przyjść bez rezerwacji – miejsce się znajdzie.

To zależy – przede wszystkim od terminu i pogody. Z reguły w weekendy  (noce z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę) i święta zarezerwowana jest większość miejsc w namiotach bazowych oraz dużo osób nocuje w namiotach własnych.

W tygodniu zazwyczaj są wolne namioty bazowe, ale wciąż prosimy o wcześniejsze rezerwacje.

Nie, nie pobieramy żadnych zadatków. Prosimy jednak o przemyślane rezerwacji, a w przypadku rezygnacji z rezerwacji o jak najwcześniejsze poinformowanie nas.

W momencie, gdy wiesz, że nie dotrzesz na zarezerwowany nocleg, prosimy o wiadomość mailową na adres luban.skpg.krakow@gmail.com. Może ktoś inny będzie mógł skorzystać z tego miejsca.

Dostępność miejsc można sprawdzić poprzez kalendarz rezerwacji umieszczony pod tym linkiem:

Nie, staramy się nie kwaterować obcych sobie osób do jednego namiotu. Gdyby musiała nastąpić taka sytuacja, wszystkie strony zostaną zapytane o zgodę.

Jedzenie i picie

Nie. Na Bazie nie ma możliwości zakupu jedzenia, dlatego należy je przynieść ze sobą na cały czas pobytu.

Nie można kupić napojów, natomiast nieodpłatnie możemy zrobić herbatę albo kawę.

 

Wodę pitną można naczerpnąć ze źródełka nieopodal.

Wodę czerpiemy ze źródła, które znajduje się ok. 200 metrów od Bazy, na stoku obok szlaku niebieskiego w stronę przeł. Snozka. Woda jest bezpośrednio zdatna do picia.

Wydajność źródła jest mała, dlatego staramy się jak najbardziej oszczędzać wodę. Miłym gestem będzie przyniesienie pełnego baniaka ze źródła do Bazy.

Tak. Kuchnia bazowa we wiatce wyposażona jest w zestaw garnków różnych wielkości, patelni, sztućców i wiele kubków emaliowanych.

Tak. W kuchni bazowej cały czas dostępny jest wrzątek do zalania posiłków na szybko. Można również skorzystać z pieca i  wyposażenia wiatki, aby przygotować swój posiłek.

 

UWAGA! We wiatce kręci się zawsze dużo osób i jest to przestrzeń przede wszystkim dla bazowych. Miejsca na piecu jest niewiele, więc równocześnie można na nim postawić dwa/trzy garnki, a chętnych może być wielu. Należy mieć to na uwadze planując przygotowanie posiłku na Bazie.

Bazowa kuchnia znajduje się we wiatce. Jest w niej przede wszystkim piec, dwa blaty i stół. Jest to przestrzeń przede wszystkim dla bazowych, dlatego przed skorzystaniem należy upewnić się, czy można skorzystać z kuchni. 

Tak. Na terenie Bazy znajduje się wydzielone miejsce, na którym turyści mogą rozpalić ognisko. Wcześniej należy zebrać gałęzie z okolicy. Bazowi mogą wesprzeć podpałką oraz zapalniczką.

Na wyposażeniu Bazy znajdują się szpikulce na kiełbaski.

Wodę. 🙂 

Nie ma zakazu spożywania alkoholu, niemniej należy to robić z umiarem. Osoby zachowujące się nieodpowiednio mogą zostać wyproszone z terenu Bazy.

Toalety, prysznic i inne aspekty cywilizacyjne

Toalety to dwa drewniane wychodki, które znajdują się w lesie po drugiej stronie polany. W każdym jest deska klozetowa i papier toaletowy. 

Tak, jest umywalnia, w której można umyć ręce i zęby. Znajduje się ona obok wejścia na Bazę od strony toalet.

 

UWAGA! Należy bezwględnie oszczędzać wodę!

Tak, na Bazie jest prysznic. Można w nim nawet używać ciepłej wody.

System prysznicowy składa się z wiaderka prysznicowego, w którym przynosimy wodę (mieszamy zimną z baniaków i ciepłą z garów na piecu) i baniaka z deszczownicą, do którego tę wodę przelewamy. Następnie na linie można ten baniak wywindować do góry i wziąć prysznic pod deszczownicą.

 

UWAGA! Prysznice zużywają bardzo dużo wody, dlatego pierwszeństwo użytku mają osoby przemierzające szlaki długodystansowe oraz osoby nocujące dłużej na Bazie. Bazowi mogą wyłączyć możliwość skorzystania z prysznica (poprzez schowanie wiaderka prysznicowego). 

Nie ma. Na swoje potrzeby należy mieć ze sobą własny powerbank.

 

Istnieje możliwość awaryjnego podładowania telefonu, ale dotyczy ona przede wszystkim turystów długodystansowych i osób przebywających na bazie więcej niż jedną noc.

W samej Bazie (która jest w obniżenie terenu) zasięg bywa, ale nie jest stabilny.


Na szczęście w najbliższej okolicy Bazy można złapać zasięg każdej sieci (koło pomnika z krzyżem, na polanie na ścieżce do toalet i na wieży). 

Nie ma. 🙂

Nie ma. Wszystkie śmieci należy znieść ze sobą.

Dzieci na Bazie

Tak, ale pod opieką osoby dorosłej.

Obowiązujące na Bazie Standardy Ochrony Małoletnich można znaleźć na stronie Oddziału Akademickiego PTTK w Krakowie: https://oakrakow.pttk.pl/ochrony-maloletnich/

Jak do nas trafić oraz pogoda

Nie. Baza znajduje się na szczycie góry na wysokości 1200 m.n.p.m. Nie prowadzą na nią żadne utwardzone drogi. Jedyną legalną opcją dostania się do Bazy są ścieżki turystyczne.

Najszybsze oraz zarazem najwygodniejsze (duże darmowe parkingi) opcje wejścia prowadzą wzdłuż szlaku niebieskiego:

  • z przeł. Snozka w Kluszkowcach
  • spod kościoła w Ochotnicy D.

Szczegóły powyższych tras oraz inne szlaki zostały wypisane w zakładce O nas/Jak trafić?

GSB to skrótowiec od Głównego Szlaku Beskidzkiego, czyli najdłuższego szlaku turystycznego w Polsce (ok. 500 km), który przebiega przez Lubań i naszą Bazę.

 

Szlak zaczyna (lub kończy) w Ustroniu w Beskidzie Śląskim i kończy (lub zaczyna) w Wołosatem w Bieszczadach. Co roku przemierzają go tysiące  turystów.

 

Niemalże każdej nocy na Bazie śpią osoby, które przemierzają ten szlak.

To pytanie, na które nie umiemy udzielić odpowiedzi. Osoby obsługujące rezerwacje i skrzynkę mailową robią to z Krakowa i nie mają bieżącej informacji nt. pogody na Lubaniu.

 

Pogodę w okolicy można sprawdzić poprzez wyszukanie prognozy np. dla Krościenka nad Dunajcem. Pogodę bezpośrednio na szczycie można podpatrzeć dzięki kamerze na wieży widokowej. Transmisja na żywo znajduje się pod tym linkiem: https://www.ochotnica.pl/wieze-widokowe-kamery-online/

Jeśli chodzi o ogólnodostępne przestrzenie, gdzie można schronić się przed deszczem, to są takie dwie:

  • wiatka, gdzie jest piec, ale też bardzo ograniczona przestrzeń,
  • świetlica (duży namiot o nazwie własnej „Dom zdrojowy”, który znajduje się zaraz za wiatką. Są w nim ławostoły oraz planszówki. 

W trakcie burzy każdy powinien udać się do swojego namiotu i tam ją przeczekać.

 

Baza znajduje się w obniżeniu terenu i jest otoczona przez wysokie obiekty: lasy, ruiny schroniska i przede wszystkim wieżę widokową. Nie niweluje to ryzyka uderzenia pioruna, dlatego w trakcie burzy każdy turysta przebywający na Bazie powinien słuchać poleceń bazowych i udać się do własnego namiotu.

Nie jesteśmy w stanie udzielić odpowiedzi na to pytanie. Jeśli zapowiadana jest burza, a nie jesteś w stanie ocenić ryzyka oraz tego, czy zdążysz dotrzeć przed nią na Bazę – zrezygnuj z wyjścia.

 

Na Bazę zawsze można wybrać się ponownie w przyszłości. W razie rezygnacji z noclegu, poinformuj nas o tym.

Zwierzęta

Tak. Czworonogi są mile widziane. Pamiętaj, że na Bazie bywa dużo ludzi, psów i wiele innych bodźców (np. kiełabski przy ognisku), więc miej ze sobą smycz.

Możesz poprosić bazowych o miskę i wodę dla psa. 

Tak, pod dwoma warunkami:

  • należy mieć ze sobą własne posłanie/osobną warstwę, na której będzie leżał pies,
  • należy szczególnie zadbać o zachowanie namiotu w czystości.

Tak. W pobliżu żyje dużo dzikich zwierząt, natomiast rzadko zapuszczają się pod samą Bazę.

Po Bazie mogą grasować mniejsze zwierzęta jak myszy czy popielice, dlatego trzeba dobrze zabezpieczać swoje jedzenie. 

Obsługa Bazy

Baza należy do Oddziału Akademickiego PTTK w Krakowie, a tradycyjnie opiekują się nią przewodnicy ze Studenckiego Koła Przewodników Górskich w Krakowie. 

Bazowi to osoby, które opiekują się Bazą w ramach tygodniowych dyżurów, trwających od niedzieli do niedzieli. Swoją pracę wykonują społecznie – nie pobierają za nią żadnego wynagrodzenia.

 

W zakładce O nas/Bazowi znajduje się lista tegorocznych bazowań.

To szefostwo Bazy, które jest odpowiedzialne za nią przez cały rok. Oni dbają o wszelkie sprawy formalne związane z istnieniem Bazy, obsługują rezerwacje i skrzynkę mailową oraz organizują rozbijania i zwijania Bazy. Nie spędzają całego sezonu na Bazie, ale często tam bywają i pełnią też czasami funkcję bazowych. Oberbazowi, tak jak wszyscy działający na rzecz Bazy, robią to społecznie – nie pobierają za swoją pracę wynagrodzenia. 

 

Obecnie szefostwo Bazy stanowią: Adrian Dudziak, Radek Dulak, Magda Dziama i Konrad Trojan.

Od lewej: Radek, Magda, Adrian i Konrad.

Nie. Baza prowadzona jest społecznie. Wszystkie pieniądze ze sprzedaży noclegów i pamiątek oraz te zebrane z datków przeznaczane są na bieżące utrzymanie Bazy.

 

Pieniądze przeznaczamy na naprawę starych i kupno nowych namiotów, kocy i materaców, podstawowe produkty higieniczne, narzędzia, kupno herbaty i kawy oraz innych produktów potrzebnych na Bazie.

 

W 2024 r. zrobiliśmy remont dachu wiatki poprzez wymianę papy i desek maskujących.

Najprostszym sposobem jest odwiedzenie nas na nocleg. Wtedy również można kupić bazową pamiątkę promującą Bazę.

 

OA PTTK jest stowarzyszeniem i posiada status OPP.


Na rzecz Bazy można wpłacić darowiznę:

Oddział Akademicki PTTK w Krakowie

  1. Radziwiłłowska 21/4, 31-026 Kraków 

Numer w KRS | 0000083727

Nr rachunku | 32 1750 0012 0000 0000 3662 4302

Nazwa banku | BNP Paribas

Tytuł przelewu: darowizna na rzecz Bazy Namiotowej na Lubaniu

Innym sposobem pomocy jest przekazanie 1,5% swojego podatku:

  • Nr KRS: 0000083727
  • Dopisek: Lubań

Teren Bazy należy do Lasów Państwowych, od których go dzierżawimy.

Atrakcje i rozrywka

Nic nie kosztuje. Wieża na Lubaniu (tak jak wieże na Gorcu, Magurkach i Koziarzu) zostały wybudowane w 2015 r. z inicjatywy Gminy Ochotnica Dolna w ramach projektu współfinansowanego przez Unię Europejską. Wieża nie jest częścią naszej Bazy.

Jeśli nocujesz na Bazie, albo przed świtem jedynie przez nią przechodzisz, celem zobaczenia wschodu słońca z wieży – pamiętaj(!), w namiotach śpią ludzie, a ich ściany nie tłumią dźwięków. Każda, nawet cicha, rozmowa jest słyszalna pomiędzy namiotami i może kogoś obudzić. Dźwięki w porannym powietrzu niosą się, dlatego na Bazie słychać również głośne rozmowy na wieży.

 

Uszanuj wypoczynek osób śpiących na Bazie. Zachowaj ciszę w pobliżu namiotów, a poza Bazą nie krzycz. Dziękujemy! 

Oprócz podziwiania widoków i chłonięcia atmosfery Bazy jest kilka opcji na zabicie czasu.

W bazowej świetlicy (duży namiot o nazwie własnej „Dom zdrojowy”) znajdują się planszówki: Wsiąść do pociągu, Double, Dixit, K2, Wiem lepiej, Tajniacy i kilka innych. 


Jest strefa chilloutu z trzema bazowymi hamakami oraz leżaki.

 

Wieczorami turyści mogą rozpalić ognisko. Gdy znajdą się chętni (i osoba umiejąca grać na gitarze) można ten czas spędzić na śpiewograniu – na stanie Bazy są śpiewniki.

 

Dobrą opcją na spędzenie czasu jest pomoc bazowym!

Dzień NaLeśnika to coroczny konkurs kulinarny na najlepszego naleśnika mający miejsce w sobotę na przełomie lipca i sierpnia.

 

Konkurs ma upamiętnić bazowe tradycje kulinarne, ponieważ niegdyś (lata. 90., 00. i początek 10.) Baza byłą znana z serwowania naleśników dla turystów. Z różnych powodów zrezygnowaliśmy z tej tradycji, ale upamiętniamy ją poprzez konkurs na najlepsze naleśnika. Każdy może wziąć w nim udział.

Na Bazie zawsze jest coś do roboty. Od obsługi turystów, serwowania herbaty lub kawy, myślenia co zrobić na obiad po różnego rodzaju prace porządkowe, jak sprzątanie i reperowanie namiotów, rąbanie drewna do pieca. Niektórzy rozmyślają jak można by usprawnić żywot bazowego i czasami nawet swoje pomysły wdrażają w życie.

Na pewno są borówczyska, które dają owoce. Czy w danym momencie są borówki, czy ich nie ma – tak jak przy pytaniach o pogodę nie jesteśmy w stanie udzielić odpowiedzi.

Będzie można, jeśli oberbazowi nie zapomną w tym sezonie jej wywieźć.

Można. Na terenie Bazy znajdują się trzy bazowe hamaki, z których można korzystać.

 

Uwaga! Hamaki służą do leżenia, ewentualnie lekkiego bujania. Osoby traktujące je jak huśtawki będą z nich wypraszane.

Tak! Na wyposażeniu Bazy znajduje się gitara oraz kilka śpiewników, ale nie każdy bazowy umie grać! Dlatego mile widziane są osoby chcące wieczorem wspólnie pograć i pośpiewać. 🙂 

Historia i okolice Bazy

Baza na Lubaniu powtała w 1967 r. i obecnie jest to najwyżej położona i najstarsza wciąż działająca Baza wśród studenckich baz namiotowych.

 

Pomysł na to miejsce jak i podobnych w Beskidach, Tatrach i Sudetach powstał z potrzeby zapewnienia taniej bazy noclegowej dla popularnych w tamtych latach studenckich rajdów górskich w ramach Akcji Lato. Przy okazji miała ona służyć innym turystom kwalifikowanym.


Czasy się zmieniły. Nie odbywają się już tak wielkie studenckie rajdy jak kiedyś, ale Baza nadal funkcjonuje, ma się dobrze i obsługuje kolejne rzesze turystów.

To ruiny po dawnym schronisku Polskiego Towarzystwa Narciarskiego na Samorodach, które zostało ukończone w 1939 r. Miało ono 100 miejsc noclegowych.

 

W trakcie II Wojny Światowej pełniło rolę schronienia dla okolicznych oddziałów partyzanckich. Sami gospodarze schroniska – Helena i Ernest Durkalcowie – byli częścią polskiego podziemia.

 

Niemcy otoczyli schronisko 25 września 1944 r. Przebywający w nim partyzanci zostali pojmani, a dwóch z nich zginęło przy próbie ucieczki (upamiętnia ich pomnik nieopodal ruin). Następnie Niemcy podpalili schronisko, żeby dłużej nie służyło jako schronienie.

 

Obecnie na ruinach schroniska znajduje się tablica pamiątkowa, która upamiętnia polskie schroniska górskie w Karpatach Wschodnich, utracone wraz z Kresami po IIWŚ.   

Ruiny to pozostałości po drugim schronisku w masywie Lubania – dokładnie w dolnej części polany Wyrobki.

 

Zaczęło powstawać w latach 70. jako inicjatywa odbudowy (choć w innej lokalizacji) przedwojennego schroniska. Budowa została włączona później do projektu budowy Bacówek Turystyki Kwalifikowanej PTTK – inicjatywy Edwarda Moskały. Ukończone zostało w 1975 r. i niestety spłonęło na początku 1978 r.

 

W latach 90. na pozostałym murowanym podpiwniczeniu PTTK prowadził sezonową bazę namiotową (w pewnym sensie konkurencyjną z naszą Bazą), z której zarobki zasilić miały fundusz odbudowy schroniska. Baza okazała się nierentowna i została zlikwidowana, a plany odbudowy schroniska odłożone do szafy.

 

Pomnik upamiętnia dwóch polskich partyzantów — Ignacego Gorczewskiego „Brzozę” oraz Aleksandra Krzystyniaka „Szarotkę”, którzy polegli 24 września 1944 roku podczas ucieczki ze schroniska PTN na Lubaniu, spacyfikowanego przez Niemców.

Najbardziej znaną osobą, która odwiedziła Lubań był Karol Wojtyła, późniejszy papież Jan Paweł II. Upamiętnia go tablica znajdująca się przy szczycie z napisem „Gorce bardzo kochałem, a na Lubaniu wiele razy byłem”.